Gra warta uwagi.
Re-Volt jest jedną z najbardziej zwariowanych gier wyścigowych w dorobku firmy Acclaim. Gracze przejmują kontrolę nad zdalnie sterowanymi samochodzikami i stają na starcie emocjonujących wyścigów rozgrywanych na dziwacznych torach urządzonych m.in. w sklepie z zabawkami, ogrodzie botanicznym i muzeum. W miarę postępów w rozgrywce odblokowywane są kolejne modele aut o zróżnicowanych parametrach technicznych.
Ogółem przygotowano trzynaście takich tras w siedmiu różnych sceneriach. Sterowane przez nas samochodziki będą miały różnorodne cechy – jedne będą się częściej wywracać, inne z trudnością pokonają wzniesienia. jednak, jak na zabawki przystało – ciężko będzie je zniszczyć. Do naszej dyspozycji oddano 28 typów wozów. Przewidziano pięć możliwych trybów rozgrywki. Jeżeli w trakcie pasjonującego wyścigu pragniesz natknąć się na niezwykłe przeszkody w stylu rozrzuconych klocków do tej to pozycja dla ciebie. Osoby szukające bardziej realnych wrażeń z jazdy powinny wybrać np. kolejny Need for Speed. Dla rozgrywki wieloosobowej , w której może uczestniczyć około 8 graczy ("około" – gdyż programiści z Acclaim uzależniają liczbę jednocześnie grających od przepustowości łącz).
Grafika w Re-Volt jest
bardzo kolorowa, co mogłoby
sugerować, że gra jest kierowana
dla dzieci.Może i prawda ale się mylicie. Obiekty są stworzone
dość prosto, jednak nie
przeszkadza to bardzo, bo
ogólnie są i tak ładne. W wielu
miejscach jeździmy na mocno
wypolerowanej podłodze, która
odbija w sobie otoczenie.
Samochody ładnie się błyszczą,
wyglądają na cacka przyniesione prosto ze sklepu z zabawkami.
Niestety zachowanie niektórych
elementów otoczenia jest bardzo
niedopracowane i nienaturalne.
Kiedy wpadamy z impetem w
piramidkę z klocków,
chcielibyśmy zobaczyć ją
rozpadającą się na kawałeczki.
Jednak spadają one niemrawo na
ziemię. Popchnięcie klocka
samochodem na większą
odległość graniczy z cudem.
Zdarzają się za to ciekawe i
pomysłowe elementy, na
przykład zabawkowe pianinko,
po którym prowadzi droga.
Każdy przejeżdżający po nim
samochód wciska klawisze, które
grają. W samych modelach
samochodów szczególnie
podobają się sterczącę i
chyboczące się antenki, które
wyraźnie są sprężyste.
Muzyka pozostawia jednak
bardzo wiele do życzenia. Nie
wiem kto stworzył taką masakrę,
ale jest to coś, co natychmiast
musi zostać wyłączone, gdyż
psuje całą zabawę. Chwała za to,
że w ogóle jest możliwe jej
wyłączenie. Dźwięki na szczęście
są lepsze. Każdy z pojazdów ma
bardzo sympatyczny dźwięk
małego silniczka, bardzo
charakterystyczny dla zabawek
tego typu. W dużej mierze dzięki
tym dźwiękom czujemy, że nie
prowadzimy normalnego,
dużego samochodu. Poza tym
dźwięk klaksonu to klasyczna
trąbka do ściskania.
Tak wgl to troche przypomina Micro Machines
Który chce się pościgać?
Oczywiście ta gra jest idealna na turniej